Dlaczego otwieramy świat nauki?
Jak pokazują badania przeprowadzone w 2007 roku na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego aż 80 % pracowników instytucji naukowych stwierdzało, że w ich instytucjach do działań promocyjno-informacyjnych przykłada się „duże” lub „bardzo duże” znaczenie. Równolegle badani pracownicy mediów, administracji rządowej i samorządowej oraz instytucji zajmujących się promocją wynalazczości skarżyli się jednak: „mamy kłopot w dotarciu do uczonych, jeśli nie znamy ich osobiście”, „oni sami nie wiedzą, co mają”, „to my szukamy kontaktu”.
Co dla nas znaczy promocja nauki?
Dla przedstawicieli instytucji naukowych w Polsce Anno Domini 2007 „promować naukę” znaczy : występować na konferencjach naukowych, pisać książki, umieszczać artykuły w pismach naukowych, reklamować ofertę edukacyjną uczelni. Aż 70% badanych przedstawicieli świata nauki przyznaje, że swoje działania informacyjne kieruje przede wszystkim do innych naukowców. Jest to dość naturalne: naukowcy są przyzwyczajeni do kontaktów przede wszystkim z własnym środowiskiem. Warto jednak pamiętać, że ta od wielu lat utrwalona strategia, przyczynia się do społecznego odbioru nauki jako niedostępnej i często – niepotrzebnej.
Tymczasem, jak wykazują główne wnioski z badań dotyczących oczekiwań otoczenia społecznego wobec działań informacyjnych instytucji nauki, dziennikarze, przedsiębiorcy i przedstawiciele administracji są ciekawi informacji o nauce i prowadzonych przez polskich naukowców pracach badawczych. Przedstawiciele samorządów gospodarczych zwracają uwagę, że „Słabo dokumentowane są projekty badawcze”. Wtórują im dziennikarze: „Najtrudniej jest dotrzeć do środowisk, które nie czują potrzeby się dzielić. (…) Jak skłonić kogoś, kto nie chce się chwalić, by to robił?”. Wszyscy są zaś zgodni, że polskie instytucje naukowe nie informują otoczenia o prowadzonych pracach i nie promują swoich osiągnięć w sposób dostateczny.
W Polsce na naukę wydaje się w porównaniu z innymi krajami bardzo małe środki – zarówno w kategoriach bezwzględnych, czyli wydatków liczonych na głowę ludności, jak i względnych, czyli wydatków na naukę jako odsetka Produktu Krajowego Brutto. Niemniej są to liczące się pieniądze, a w interesie naukowców i nauki jest, by były one znacznie większe. Naukowcy mówią często, że zwiększenie wydatków na naukę leży w interesie całego społeczeństwa. To prawda, ale czy istnieje zrozumienie dla tej opinii? Warto dostrzec, że aż 68% Polaków badanych w 2006 roku przez CBOS uznaje naukowców za najbardziej rzetelną i uczciwą grupę zawodową. Zarazem większość Polaków poproszona o podanie trzech nazwisk polskich uczonych, których uważa za wybitnych naukowców, wymienia Mikołaja Kopernika i Marię Curie-Skłodowską, z trudem przywołując nazwiska i osiągnięcia badawcze ze świata nauki współczesnej. To kolejny argument na rzecz zmiany stylu uprawiania działalności informacyjnej przez instytucje naukowe.
Program „Otwieramy świat nauki” służy zmianie: chcemy inspirować nowy styl promocji nauki.
Po pierwsze, zwiększać intensywność promocji kierowanej do odbiorców zewnętrznych a zatem obejmujących działania inne niż publikowanie wyników badań naukowych dla środowiska naukowego. Wygłoszenia referatu na konferencji naukowej nie traktujemy zatem jako promocji nauki, ale jeden ze sposobów jej uprawiania. Za działania promocyjne uznamy jednak referat wygłoszony do przedsiębiorców, udział w targach technologii czy zorganizowanie publicznej debaty na temat, którym zajmuje się dany instytut.
Po drugie uznajemy, że promocja nauki służy tworzeniu korzystnego wizerunku instytucji i naukowców, wspiera marketing produktów naukowych i służy promocji i popularyzacji nauki. W tym znaczeniu promocją są wystąpienia w opiniotwórczych mediach, prezentacje podczas Festiwali Nauki czy konstrukcja dobrych stron internetowych.
Po trzecie wreszcie, zachęcają do stosowania technik należących do repertuaru marketingu i Public Relations. Kiedy zatem mówimy o promocji w nauce, mamy na myśli kontakty z mediami, druk i dystrybucję materiałów informacyjnych, przygotowywanie wydarzeń, których głównym celem jest zwrócenie uwagi na kwestie związane z badaniami.
Program „Otwieramy świat nauki” ma pomagać w skutecznej realizacji tych działań. Chcemy, by dzięki niej osoby zajmujące się promocją w instytucjach naukowych wiedziały jak wprowadzać naukę do aktualnie toczonych dyskusji i debat publicznych w kwestiach, w których głos świata nauki może lub powinien wpływać na podejmowane decyzje.